Technologia: błędy popełniane przez dzieci

Z jednej strony, dzisiejsza technologia — zwłaszcza Internet i telefony komórkowe — daje dzieciom niesamowite możliwości nauki, zabawy i komunikacji. Z drugiej strony daje też dzieciom środki do popełniania i potęgowania błędów, a niektóre z nich mogą prowadzić do poważnych problemów. Rodzaje błędów, o których mowa, to zazwyczaj mniejsze lub większe błędy w ocenie, ale należy się nad nimi zastanowić.

 

Sieć antyspołeczna

Gdy sieci społecznościowe takie jak MySpace i Facebook zyskały ogromną popularność, błędy popełniane w nich przez dzieci również zyskały na znaczeniu.

Zbyt wiele danych osobowych — według stowarzyszenia National Cyber Security Alliance (NCSA), 74 procent użytkowników sieci społecznościowych ujawnia osobiste informacje, takie jak adresy e-mail, nazwiska i daty urodzenia, co może prowadzić do kradzieży tożsamości i/lub zagrożenia bezpieczeństwa osobistego. Przypadek z życia: uczennica podała prawdziwe nazwisko i datę urodzenia w profilu w serwisie Facebook. Inny uczeń użył tych danych w celu uzyskania dostępu do jej konta w serwisie iTunes®, zmiany hasła i zakupienia muzyki w serwisie iTunes, a następnie urządzeń iPod® w sklepie Apple® Store.

Kompromitujące zdjęcia — typowy błąd popełniany przez dzieci w witrynach sieci społecznościowych to publikowanie kompromitujących zdjęć własnych lub znajomych, co w połączeniu ze zbyt dużą ilością informacji osobistych może prowadzić do poważnych problemów z reputacją. Niedawno nastoletni chłopiec z Wisconsin opublikował nagie zdjęcia swojej dziewczyny na własnej stronie w serwisie MySpace. Został za to aresztowany.

Fałszywe profile — grupa nastoletnich chłopców utworzyła w serwisie MySpace stronę fikcyjnej 15-letniej dziewczyny, pragnąc pocieszyć przyjaciela, który zerwał z dziewczyną. Wkrótce 48-letni mężczyzna wysłał nieprzyzwoite wiadomości do fikcyjnej dziewczyny i próbował się z nią umówić. Chłopcy donieśli na niego organom ścigania. W innym przypadku nastolatek został aresztowany po utworzeniu fałszywej strony serwisu MySpace, na której widniał jeden z jego nauczycieli.

Impreza — w Anglii dziewczynka z szóstej klasy ogłosiła imprezę w serwisie MySpace. Przeznaczone dla nowych znajomych powiadomienie zostało zhakowane, a na imprezę przybyło kilkaset osób, które zniszczyły dom rodziców dziewczynki. Rodzice byli tym czasie poza miastem.

Wiadomości tekstowe

Zacznijmy od telefonów komórkowych i wysyłania wiadomości tekstowych (zwanego przez dzieci „esemesowaniem”). Wiele dzieci z 5 klasy i starszych ma własne telefony komórkowe. Wysyłają mnóstwo wiadomości SMS i robią to wszędzie. Wysyłają wiadomości w klasie, pod ławką i zza podręczników. Wysyłają wiadomości SMS w łóżku nocą. Nastolatki robią to nawet prowadząc samochód.

Wiadomości SMS podczas prowadzenia samochodu — niedawno pewien nastolatek pisał wiadomość do swojej dziewczyny prowadząc samochód. Zjechał na drugi pas i zderzył się czołowo z betoniarką. Przeżył, ale został trwale okaleczony. Niedawne badania Allstate Foundation wykazały, że niemal 10 procent nastolatków nie sądzi, aby „esemesowanie” podczas prowadzenia samochodu było rozpraszające, a kolejne 10 procent uważa, że jest to tylko „nieco rozpraszające”. Hmmm. Jeśli nastolatek ma telefon komórkowy i samochód, być może trzeba z nim porozmawiać.

Wiadomości SMS w klasie — każdy nauczyciel potwierdzi, że pisanie i odbieranie wiadomości tekstowych w klasie to prawdziwy problem. Odciąga to uwagę od nauki i może prowadzić do innych problemów, takich jak cybernękanie i przesyłanie odpowiedzi na pytania testów. Pewna nauczycielka matematyki zauważyła ostatnio, że prawie połowa jej klasy udzieliła tej samej złej odpowiedzi na jedno z pytań testu. Odpowiedź ta została rozesłana w wiadomości tekstowej.

Pisanie po ciemku — czasami żądza „esemesowania” jest większa niż potrzeba snu. Znane są dzieci, które pisały wiadomości po zgaszeniu światła. Zazwyczaj tracą tylko sen, ale czasami coś więcej. W jednym z przypadków nastoletnią dziewczynę piszącą wiadomości SMS w nocy nakłonił do seksu 34-letni maniak internetowy, który został już aresztowany.

Poszukiwanie źródeł czy plagiat?

Każdy, kto kiedykolwiek napisał raport z badań wie, jak trudno jest ująć wyniki takich badań we własnych słowach. Jest to szczególnie trudne, gdy pomoc naukową stanowią Google™ lub Wikipedia i wystarczy kopiować i wklejać znalezione informacje, aby sporządzić raport. Jest to powszechniejsze niżby się zdawało. Na przykład nauczyciel biologii w Kansas oblał 28 ze 118 uczniów za plagiatowanie pracy semestralnej.

Co ma zrobić rodzic?

Zadaniem rodziców jest pilnowanie, co dzieci robią przy użyciu technologii, które zostały im udostępnione. Musimy z nimi rozmawiać o błędach, które łatwo popełnić. Musimy być przy tym czujni. Oto kilka porad.

Sieć społecznościowa — poproś dziecko o pokazanie profilu i strony w sieci społecznościowej. Upewnij się, że nie zawierają one kompromitujących informacji lub zdjęć. Można również wyszukać w Google nazwisko dziecka i sprawdzić wyniki. Pamiętaj, dziecko może z łatwością utworzyć jeden „porządny” profil w serwisie MySpace na użytek rodziców, a zarazem prowadzić drugą, bardziej osobistą stronę. Dlatego też rozmowa o informacjach osobistych i bezpieczeństwie online jest prawdopodobnie ważniejsza niż osobista inspekcja kont dziecka.

Wiadomości tekstowe — jeśli dzieci mają telefony komórkowe, należy wiedzieć, gdzie, kiedy, jak często i do kogo „esemesują”. Jeśli dzieci nie odpowiedzą na te pytania, odpowie rachunek za telefon komórkowy. Można sprawdzić, do kogo dzieci piszą i kiedy to robią. W razie potrzeby można ograniczyć użytkowanie telefonu i/lub zablokować niepożądane numery.

Plagiaty — nauczyciele mają dostęp do witryn internetowych ułatwiających wykrywanie plagiatów. Rodzice nie muszą posuwać się tak daleko. Jeśli w pracach dzieci znajdują się zwroty, których autorem jest prawdopodobnie ktoś inny, należy o to dziecko zapytać. Wyszukując w Google podejrzany zwrot, zdanie lub akapit, zazwyczaj można znaleźć źródło plagiatu. Przypomnij dzieciom nim przystąpią do pisania, że muszą stworzyć pracę samodzielnie. W większości szkół za plagiatowanie grożą poważne kary, takie jak zawieszenie w prawach ucznia.

Innymi słowy, najlepszą metodą uchronienia dzieci przed błędami wynikającymi z używania technologii jest bycie dobrym rodzicem, który rozmawia z dziećmi. Dobrym pomysłem jest również użycie technologii w celu dopilnowania dzieci.

Aby uzyskać dodatkowe informacje na temat wspomnianych w tym artykule, z życia wziętych przypadków błędów dzieci, kliknij następujące łącza (w języku angielskim):

Zbyt wiele informacji osobistych
Witryny sieci społecznościowych: raj dla złodziei tożsamości
Uczeń aresztowany pod zarzutem kradzieży tożsamości

Fałszywe profile
Dowcip na MySpace doprowadził do aresztowania chłopca za przestępstwo seksualne

Kompromitujące zdjęcia
Nastolatek zgarnięty za nagie zdjęcia w serwisie MySpace

Wiadomości SMS podczas prowadzenia samochodu
Śmiercionośna kombinacja — wiadomości SMS i prowadzenie samochodu

Wiadomości SMS w klasie
Cienka linia oddzielająca oszustów od inteligentnych

Pisanie po ciemku
Rodziców przestrzega się, by uważali na wiadomości tekstowe wysyłane i odbierane przez dziecko

Plagiaty
Problemy z plagiatami w szkole w Kansas

 

Marian Merritt,
źródło: dzięki uprzejmości firmy Symantec, producenta oprogramowania Norton

Warto zobaczyć

 

Kontakt

FEZiP
ul. Konarskiego 6/4
61-114 Poznań

Fundacja w internecie

ShareThis Copy and Paste