Kilka sugestii dla rodzica, przyjaciela lub duszpasterza: jak reagować na budzące niepokój zachowania drugiej osoby

Co rodzice, przyjaciele i duszpasterze mogą robić w sytuacji, gdy bliska osoba zachowuje się w sposób budzący niepokój i mogący stanowić zagrożenie dla niego samego lub innych?

 

I. Co możemy – czego nie możemy; co powinniśmy – czego nie powinniśmy robić:
Pamiętajmy, że nie jesteśmy przyczyną budzącego niepokój zachowania. Nawet, jeżeli jakieś nasze działanie w przeszłości mogło się przyczynić do powstania tego zachowania lub pragnień, uważajmy na nadmierne lub fałszywe poczucie winy!
Nie możemy wyleczyć, kontrolować ani zmienić tego zachowania, bo każdy odpowiada sam za siebie. Dlatego uważajmy na fałszywe poczucie nadmiernej odpowiedzialności!
Nie możemy godzić się, usprawiedliwiać lub zachęcać do podejmowania działań, które są szkodliwe dla nas samych czy innych osób. Źle pojęte współczucie nie jest przejawem miłości
Możemy komunikować nasz niepokój i uczucia z tym związane, a w odpowiedniej chwili w pełen miłości sposób sprzeciwić się zachowaniom ten niepokój budzącym
Możemy okazywać współczucie zarówno danej osobie, jak i samemu sobie (dotyczy to zwłaszcza przeszłych zranień, słabości, rzeczy, które zrobiliśmy lub które powinniśmy byli zrobić). Możemy płakać, przeżywać żal lub żałobę nad naszym smutkiem, złością, lękiem, dotyczącym byłego, aktualnego lub antycypowanego cierpienia
Możemy wyspowiadać się z czynów i zaniedbań. Nasza skrucha, mądrze wyrażona, może prowadzić do otrzymania lub wyrażenia przebaczenia i może być podstawą pojednania, a także odbudowania wzajemnego zaufania
Możemy w dojrzały sposób opiekować się osobami bliskimi, np. utrzymując kontakt z rodziną i przyjaciółmi nas wspierającymi.

II. Jak odnaleźć wsparcie, żeby robić to, co trzeba, a nie robić tego, co niewłaściwe:
Módl się: zarówno sam, jak i z innymi, np. wspierającymi członkami rodziny czy wspólnotą. Szukaj pogłębionej relacji z Chrystusem. Codziennie się módl i polecaj bliskie osoby Jego opiece. Pozwól Bogu zatroszczyć się o osobę, której zachowania budzą niepokój. Pamiętaj, że Jezus obiecał, że zawsze wysłucha modlitw (Łk 11,13) i że otrzymanie i wzrastanie w “darach” (Iz 11,2-3) i “owocach” Ducha (Gal 5,22-23) sprawia, że potrafimy kochać siebie i bliźnich, tak jak Jezus (J 13,34)
Pamiętaj o osobie: w relacjach z osobami przeżywającymi i powodującymi problemy pamiętaj, że są niepowtarzalnymi, jedynymi w swoim rodzaju osobami. Jak powiedział Benedykt XVI: “Popatrz w twarz drugiej osoby i zobacz, że ma duszę, historię i życie. Jest osobą, i Bóg go kocha tak samo jak mnie”
Przygotuj się: dowiedz się jak najwięcej na temat zapobiegania, przyczyn, konsekwencji i pragnień i nawyków szkodliwych lub budzących niepokój zachowań
Znajdź wsparcie: unikaj robienia wszystkiego samemu lub izolowania się. Poszukaj wsparcia u członków rodziny, przyjaciół i innych osób, którym możesz zaufać i które potrafią zachować dyskrecję. Rozważ uczestnictwo w grupie wsparcia dla rodziny i przyjaciół
Wspieraj ludzi doświadczającymi podobnych trudności oraz za duszpasterzy i terapeutów, którzy starają się pomagać takim osobom
Włącz się: na ile to możliwe bądź zaangażowany w życie tej osoby i jej przyjaciół.
Ograniczenia oparte na zasadach: gdy dana osoba przebywa u ciebie, ustal zasady. Masz prawo wymagać, by ludzie odpowiednio się zachowywali. Spokojnie wyjaśnij “zasady domu” i powiedz, jakie zachowania nie będą tolerowane. Należy być świadomym, w jaki sposób nasze zachowanie wpływa na przebywające w domu dzieci i nastolatki i uświadomić to również danej osobie
Ochraniaj: pamiętaj, że każdy człowiek jest dzieckiem Bożym i dziedzicem życia wiecznego. Wezwanie, by kochać bliźnich, jest zadaniem na całe życie, nawet, jeżeli to zadanie jest trudniejsze, bardziej wymagające i mniej komfortowe, niż potrafimy sobie wyobrazić.
Głoś prawdę: Słowami św. Franciszka z Asyżu: “Nieustannie głoś Ewangelię, a gdy to konieczne – używaj słów”
Rozróżniaj co, kiedy i jak omawiać z osobą doświadczającą problemów. Naucz się mówić prawdę z miłością. Szczerość bez miłości rani, miłość bez prawdy zwodzi i prowadzi na manowce
Gdy podzielisz się z daną osobą prawdą i swoją troską o jej dobro, nie przypominaj tego, co już powiedziałeś. Daj czas Panu Bogu, by zadziałał
Rozważ co, kiedy i w jaki sposób omówić z członkami rodziny osoby z problemami. Zdarza się, że dorośli wskutek źle pojętego współczucia akceptują negatywne zachowanie, a nawet starają się zdyskredytować ciebie i twoje starania. Potrzebna jest wtedy “twarda miłość”, czyli wymaganie kierowania się dobrem, a nie dobrym samopoczuciem osoby z problemem. Dlatego ważne jest np. gdzie (w jakim miejscu, w czyim domu) organizujemy spotkanie, kto jest obecny itp.
Używaj odpowiedniego języka do opisywania budzących niepokój zachowań
Bądź aktywny. Podziel się z innymi tym, czego się nauczyłeś. Powiedz, co może pomóc w relacjach z rodziną, członkami wspólnoty religijnej itp.
Zanim będziesz omawiać problem publicznie (np. na forum rodzinnym), porozmawiaj z osobą zainteresowaną, wysłuchaj jej przemyśleń, uczuć i życzeń, związanych z niepokojącymi zachowaniami.
Roztropnie i rozważnie pomyśl o głoszeniu prawdy w innych sytuacjach, np. w szkole, przez gazety, w wypowiedziach dla władz. Roztropnie decyduj, czy i kiedy podzielić się swoim doświadczeniem w grupie wsparcia lub publicznie opowiedzieć o swoich troskach związanych z osobą bliską, doświadczającą problemów.
Bądź cierpliwy wobec wszystkich, także wobec Boga, bliskiej ci osoby, wszystkich bliźnich, a przede wszystkim – wobec siebie
Radość: dbaj o poczucie humoru. Gdzie to tylko możliwe szukaj radości, zachęcaj i doceniaj humor w swoim życiu. Pamiętaj o Flp 4,4: “Radujcie się zawsze w Panu, jescze raz powtarzam, radujcie się”. Bądź wdzięczny za wszystko, co jest dobre, czyste, pełne miłości, wspaniałe i dodaj do tej listy zabawne wydarzenia

Modlitwa o nadzieję
Panie, pomóż nam pamiętać, że jesteś blisko i leczysz złamanych na duchu. Pomóż pamiętać, że obiecałeś nam pełnię życia, radości i pokoju, którego nie może dać świat, i prawdy, która nas wyzwoli. Pomóż nam ufać, że Twoje obietnice darów Ducha świętego, pełni życia, świętości, siły i prawdy, są rzeczywiste, że jesteś tak dobry i mocny, że ich dotrzymasz, że są warte, by na nie czekać i pracować na ich wypełnienie. Amen.

Modlitwa o pokój serca
Panie Jezu Chryste, wspaniały Pocieszycielu i Uzdrowicielu ciała, duszy, rozumu, serca i relacji. Obdarz mnie pokorą, bym zaakceptował tego, czego nie mogę zmienić, odwagą, abym zmieniał to, co mogę i powinienem zmienić, i mądrością, abym odróżniał jedno od drugiego.
Pomóż mi żyć jednym dniem naraz, robić jeden krok naraz, cieszyć się każdym momentem i przyjąć każde nieuniknione cierpienie na drodze do Twojego pokoju. Pomóż nauczyć się, jak godzić się z utratą czegoś, co kiedyś miałem lub chciałbym mieć i akceptować dobro, które dajesz mi tu i teraz. Naucz mnie kochać, tak jak Ty, każdą osobę i samego siebie, takimi jakimi są, jakimi chcesz, abyśmy byli. Pomóż mi ufać Tobie, ufać, że sprawiasz, by wszystko działo się dla naszego dobra, jeśli będziemy wypełniać Twoją wolę. Spraw, niech doświadczę Twojego pokoju i radości w tym życiu, a pełni Twojej miłości, gdy przyjdę do Twojego wiecznego domu. Amen.
(oparte na Modlitwie o pokój ducha Reinholda Niebuhra. Adaptacja: P.M. Sutton)

Philip M. Sutton, Ph.D.

Warto zobaczyć

 

Kontakt

FEZiP
ul. Konarskiego 6/4
61-114 Poznań

Fundacja w internecie

ShareThis Copy and Paste