Czy Twoje dziecko ma anoreksję?

Pewna terapeutka opowiedziała mi o niepokojącym trendzie. Zajmuje się między innymi pomocą psychoterapeutyczną dla nastolatków. Od pewnego czasu zaczęło się do niej zgłaszać coraz więcej rodziców młodych dziewcząt z anoreksją. Jednocześnie obniża się wiek tych dziewcząt. Najmłodsza jej pacjentka ma niespełna 12 lat.

Wygląda na to, że obecnie coraz więcej młodych ludzi, a zwłaszcza dziewcząt cierpi na zaburzenia odżywiania. Co prawda hipoteza pewnego starszego pana: „bo im się w głowach poprzewracało, za komuny nikt nie marudził, tylko wcinał co akurat się udało zdobyć” wydaje się znacznie uproszczona, jednak rzeczywiście współcześnie widać więcej problemów w tym zakresie.

 

Anoreksja
Rozpoczyna się najczęściej między 13 a 17 rokiem życia i dotyka zwykle dziewczyn. Nastolatka spostrzega w zdeformowany sposób swoje ciało, co popycha ją do odchudzania, a wręcz głodzenia się, czego skutkiem mogą być poważne choroby i hospitalizacja.
Kryteria rozpoznania anoreksji są następujące:

  • drastyczne ograniczenia w ilości pożywienia, z rezultacie czego nastolatka je o wiele mniej niż jest potrzebne do normalnego rozwoju i bycia zdrowym
  • odmowa utrzymania wagi ciała większej niż 85% normy dla danego wieku
  • intensywny lęk przez przybraniem na wadze i byciem otyłym,
  • negatywna ocena swego wyglądu,
  • zatrzymanie krwawienia miesiączkowego w okresie odpowiadającym trzem kolejnym cyklom

Inne objawy zaburzenia:

  • obsesyjne myślenie o pożywieniu,
  • obliczanie kalorii każdego posiłku
  • depresja
  • opór przed leczeniem, odmowa przyznania, że problem istnieje
  • zatrzymanie procesów dojrzewania seksualnego u nastolatek
  • konflikt z rodzicami


Bulimia
Zwykle rozwija się później niż anoreksja, polega na chorobliwej otyłości. Charakteryzują ją epizody nieopanowanego jedzenia. Człowiek zjada naraz ogromne ilości jedzenia, nie panując nad tym, aż do momentu nudności lub nawet wymiotów.
Cechy charakterystyczne:

  • powtarzające się epizody niepohamowanego objadania się (co najmniej dwa razy tygodniowo przez trzy miesiące)
  • silne poczucie winy z tym związane
  • powtarzające się epizody „oczyszczania się” przez prowokowanie wymiotów, lub duże dawki środków przeczyszczających
  • obniżenie samooceny spowodowane zamartwianiem się o wagę i swój wygląd

Często towarzyszy temu:

  • depresja
  • poczucie utraty kontroli
  • zależność od alkoholu
  • uprawianie zbyt intensywnych, wyniszczających ćwiczeń fizycznych.

Pojawia się często po lub w czasie odchudzania się lub epizodów anoreksji.

Skąd to się bierze?
Istnieją różne możliwe przyczyny zaburzenia. Mogą być to problemy, które powstały we wczesnym dzieciństwie. Kolejnym źródłem problemu mogą być zaburzenia więzi z rodzicami lub inne przeszłe traumatyczne wydarzenia (w przypadku bulimii jednym z jej źródeł bywa molestowanie seksualne). Czasem zaburzenia odżywiania zaczynają się od niskiej samooceny i braku poczucia wpływu na swoje życie. Nadmierny krytycyzm ze strony rodziny i rówieśników może popychać nastolatki do podejmowania diet, które z kolei mogą doprowadzić do wykształcenia zaburzeń odżywiania. Gdy nastolatka traci na wadze, daje jej to poczucie kontroli nad własnym ciałem, doświadczenie sukcesu, co może stać się początkiem chorobliwej koncentracji na sprawach odżywiania się i błędnego koła zaburzeń.

Jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku nastolatek z nadwagą, które spotykają się z ostrą krytyką ze strony otoczenia.
Nie bez znaczenia jest też nachalna promocja chudości w mediach. Program, w którym zgrabna dziewczyna z lekką niedowagą jest tytułowana przez prowadzącą grubym wieprzem, który musi zrzucić parę kilo, by w ogóle móc rywalizować z innymi jest doskonałym przykładem takiego negatywnego wpływu.

Jak pomóc?
Oczywiście podstawą jest zapewnienie rzetelnych informacji o zasadach zdrowego odżywiania się, zdrowej wadze, zasadach dobierania właściwych ćwiczeń fizycznych. Dobrze jest też uświadamiać córce fakt, iż modelki, jakie mogą podziwiać w magazynach mody są praktycznie bez wyjątku osobami z niezdrową niedowagą, a ich zdjęcia dodatkowo obrobione komputerowo. Jednak są to działania bardziej przydatne w zapobieganiu problemowi.

Gdy zaburzenie już się pojawi, dla wielu dziewcząt pomocne są grupy wsparcia, gdzie spotykają osoby o podobnym problemie, mogą się podzielić doświadczeniami i sukcesami odnoszonymi w walce z problemem. Należy jednak zadbać by dziewczyna nie wchodziła na pro-anorektyczne fora internetowe, gdzie forumowiczki utwierdzają się nawzajem w przekonaniu o potrzebie odchudzania.

Konieczna  jest przy tym pomoc terapeuty. Jego zadaniem będzie zajęcie się uczuciami wstydu i winy, podważenie dysfunkcjonalnych myśli pchających do odchudzania się. 

Rodzice i przyjaciele mogą pomóc dziewczynie w zrozumieniu, że pozytywna samoocena, szacunek do samego siebie jest czymś innym niż zadowolenie z wyglądu zewnętrznego. Dobrze, jeśli potrafią pokazać dotkniętej anoreksją dziewczynie autentyczne, wewnętrzne powody do wykształcenia poczucia własnej wartości (wskazywanie na uzdolnienia, pozytywne cechy charakteru itp.).

Niezbędne jest też opracowanie planu poprawy nawyków żywieniowych. Plan taki powinien obejmować regularne posiłki (najlepiej w towarzystwie innych osób), zawierające zróżnicowane produkty. Zaleca się unikanie „oszukiwania głodu” płynami. Uzupełnieniem tego może być dziennik, w którym zapisuje się postępy. Istotne jest przy tym upewnienie się, że chora nie prowokuje  wymiotów, by pozbyć się spożytego pokarmu.

Warto także skontaktować się z dietetykiem. Wśród anorektyczek funkcjonuje wiele mitów. Np. że z „diety niskokalorycznej” (jak określiła jedna z nich głodówkę 200 kcal dziennie) należy „wychodzić” dodając maksymalnie 50-100 kcal tygodniowo, by uniknąć efektu jo-jo. Gdyby to zastosować w praktyce,  łatwo trafić do szpitala.

Artykuł ukazał się w "Przewodniku Katolickim" nr. 14/2012

Warto zobaczyć

 

Kontakt

FEZiP
ul. Konarskiego 6/4
61-114 Poznań

Fundacja w internecie

ShareThis Copy and Paste